Zachmurzony i dzdzysty Alesund ostatniego dnia mojego pobytu w Norwegii nasuwa mi mysl, ze pogoda ta jest czescia krajobrazu krajow polnocy. Dla samej przyrody jako takiej, pogoda ta nie jest ani lepsza, ani gorsza. Dlaczego jednak czlowiek reaguje przygnebieniem? POZDRAWIAM.
12th Jul 2012, 08:00
comments (0)
Juz drugi raz znajduje Biblie w pokoju hotelowym (schroniska), a jednoczesnie widze, ze telewizor nie jest jego obowiazkowym wyposazeniem. Polnocna, surowa i piekna natura tego kraju ksztaltuje jeo mieszkancow. Niestety w swiecie nadal prym wiedzie 'temperament poludniowcow'. GoodNight.
9th Jul 2012, 20:38
comments (1)
Nie czekajac na jutro wysylam dwa zdjecia z Marifjory. Niestety nie mozna sfotografowac tego, co tu jest najwspanialsze: CISZA i SPOKOJ.
9th Jul 2012, 19:04
comments (0)
Czesc. Ponad 200km trasa do Marifjora okazala sie bardzo meczaca, gdyz druga jej czesc wiodla kretymi drogami po zboczach fiordu Sognefjord. Momentami, gdy krajobraz upodabnial sie do ksiezycowego czulem sie jak pionier na odleglych szlakach Patagonii. Zrobilem duzo fajnych zdjec, ktore moze po powrocie opublikuje na Blogu. Tymczasem tylko te w zalaczeniu, a jutro o malej wiosce Marifjora, ktora wyglada mi na perelke Sognefjordu. Niestety jutro ruszam dalej do Alesund. POZDRAWIAM
9th Jul 2012, 18:27
comments (0)
HELLO I am very surpised & also happy that my photos atracted your attention. Unfortunately roaming limits doesn't allow me to send it as much as I woudl like. BEST REGARDS
8th Jul 2012, 16:33
comments (3)
Male miasta Laerdal i Aurland laczy nowoczesny tunel pod skala o dlugosci 25 km. Nadal jednak istnieje stara droga AurlansVegen z wieloma pieknymi widokami, wijaca sie po zboczach gor przez ponad 45km. Droga o szerokosci jednego pasa jest dosc niebezpieczna. Co kazde 100 m poszerzenie drogi pozwala mijac sie samochodom. W drodze powrotnej pomimo delikatnej mgly u pondoza, wjechalem na AurlandsVegen. Na jej szczycie znajdowal sie punkt widokowy, calkowicie zanurzony we mgle. Nie wiedzac co dzieje sie ponizej zawrocilem z trasy i skierowalem sie do tunelu. Siedzac juz na dole spoglam na wierzcholki gor przykryte mgla.
Zaciekawilo mnie miasto Laerdal. Jego centrum stanowia otoczone pionowymi gorami drewniane i zabytkowe biale domy mieszkalne z kompleksem kilku sklepow, kosciolem i szkola z boiskiem. Daja wrazenie spokojnej spolecznosci.
Jutro przenosze sie na jedna noc do miejscowosci o wdziecznej nazwie Mirafjora. Hotel stoi w poblizu Fiordu. POZDRAWIAM
8th Jul 2012, 16:17
comments (0)
Od rana padalo przez kilka godzin, a teraz stoki gor spowija mgla. Chociaz widocznosc jest przez to znacznie ograniczona, to jednak pejzarze nabraly bajkowego wymiaru.
8th Jul 2012, 09:41
comments (3)
Jest duza atrakcja dla wycieczek. Spadajaca ze 152 m woda rozpyla sie w powietrzu na odleglosc kilkudzisieciu metrow. Do tego robi tyle halasu jak szalejace morze posczas sztorm. Niesteyty przed chwila znow zaczelo padac, tak jak przez kilka porannych godzin. POZDRAWIAM.
7th Jul 2012, 14:51
comments (2)